Fantastyka Horror Recenzje

Zew Cthulhu – H.P. Lovecraft / François Baranger

Czym jest strach? Przerażenie? Fantastyka czy może domniemanie prawdy? Howard Phillips Lovecraft idealnie żongluje tym co jest prawdopodobne, a tym co może istnieć na granicy naszego postrzegania.

Prawdę mówiąc, jestem jednym z stałych kultystów i z niecierpliwością oczekuję powrotu przedwiecznych, bo Ci w swojej łasce sprowadzili na nas uwolnienie z tego szaleństwa. Książka Zew Cthulhu jest świetnym wstępem dla każdej osoby szukającej prawdy w tym świecie pełnym ciągle tego samego. Zew Cthulhu znam praktycznie na pamięć, czytałem go już kilka razy, a nie jest to długie opowiadanie. Zaparty nowicjusz kultu przedwiecznych może je ukończyć w jeden wieczór. Po co znowu w takim wypadku dla mnie sięgać po to samo opowiadanie.

Z dwóch powodów, po pierwsze wydanie z tego roku pod opieką wydawnictwa Vesper zostało dopieszczone za pomocą przepięknych grafik Pana François Baranger. Artysta ten potrafi w niesamowity sposób uwzględnić to co jest ukryte na granicy postrzegalności, tak samo jak to jest właśnie z opowiadaniami Lovecrafta. Bo napisać dobrą książkę horror nie jest wcale tak łatwo, a czym się ona musi cechować, żeby została uznana przez audytorium za godne uwagi? Zaraz do tego wrócimy. Dzięki pracy artysty, na każdej stronie grubego albumu dostajemy fantastyczną grafikę przedstawiającą temat opowiadany na danej stronie. Sprawia to niesamowite wrażenie połączone z opowieścią która postępuje ze strony na stronę. Oprócz samych grafik, zmienia się także ich tonacja oraz kolorystyka i im bardziej nowicjusz zmierza w głąb opowiadania, tym więcej mroku zobaczy nie tylko wśród słów geniusza horroru, ale także na kartach stron oraz zawartych tam grafik. To fascynujące, w jaki sposób dzieła artysty opowiadają historię spójną z tym co widzimy w słowach.

Czym jednak jest dobry horror? Wydaje mi się, że czymś odwrotnym do tego co panuje obecnie zarówno w literaturze, jak i kinematografii. Chodzi o pewną sugestię i styl przekazania elementów fantastycznych. W powieściach Mistrza Lovecrafta ważnym elementem opowiadania są śledztwa, które odsłaniają w bardzo powolnym stopniu kolejne tajemnice świata przedwiecznych. Czytając pierwszy raz te opowiadania tak naprawdę nie wiemy od początku że mamy z do czynienia z fantastyką (jak mówią niewierni). To właśnie powolne sugerowanie i nagły atak nieopisaną grozą sprawiło, że Lovecraft stał się tak popularny. Bo tylko prawdziwi kultyści wiedzą, że tak naprawdę to nie jest żadna fikcja literacka.

I to jest właśnie drugi powód, dla którego tam dobrze mi się czytało ponownie Zew Cthulhu. Ta powieść nawet po latach zaskakuje i przeraża tak samo, czytając ponownie czujemy te same emocje co na początku i nawet odkrywamy zawsze coś nowego. Jest to jedna z tych ponadczasowych powieści, które zachwycają tak samo po latach, kiedy jesteśmy starsi oraz bogatsi o inne doświadczenia związane z dziełami popkultury

About Author

Fan książek fantastycznych i czarnych kotów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *