Kryminał, sensacja, thriller

“Wyrok” – Remigiusz Mróz

Remigiusz Mróz Wyrok - seria z Chyłką

Remigiusz Mróz jest najpoczytniejszym polskim pisarzem ostatniej dekady. W ciągu zaledwie kilku lat wydał więcej książek niż niejeden autor przez całe swoje pisarskie życie. Co kilka miesięcy nowa pozycja spod pióra pana Mroza podbija listy bestsellerów, zostawiając konkurencję daleko w tyle. Pewnie narażę się fanom Chyłki i Zordona, ale ja akurat nie rozumiem fenomenu ich twórcy. Ani „kultowej” już serii, która sprzedała się w setkach tysięcy egzemplarzy i szturmem podbiła serca czytelników. Od literackiego pierwowzoru o wiele bardziej podobał mi się tvn-owski serial z Magdaleną Cielecką, dlatego z dużą dozą nieufności sięgnęłam po „Wyrok”, nie widząc, jakiego czytelniczego werdyktu mogę się tym razem spodziewać – czy wreszcie dołączę do entuzjastów niesamowicie płodnego literacko pisarza, czy utwierdzę się w przekonaniu, że jego książki są potwornie przereklamowane?

Dziesiąty tom serii z Joanna Chyłką zaczyna się bardzo obiecująco. Kordian Oryński właśnie dostał szansę poprowadzenia swojej pierwszej sprawy. Nowy klient kancelarii to „ Grzesiek Benzowicz. Miejsce urodzenia : Poznań. Lat : siedemnaście. Ofiar : dwie. Liczba adwokatów idiotów, którzy chcieliby go bronić : jeden”. Chłopak, który został oskarżony o zamordowanie dwóch kolegów, wydaje się przypadkiem beznadziejnym, ale przecież „słaby prawnik broni niewinnych i przegrywa. Dobry prawnik broni winnych i wygrywa”, a Benzowicz ma w swoim narożniku najlepszych z najlepszych.

Najnowszą książkę Remigiusza Mroza podzieliłabym na dwie części. Pierwsze dwieście stron czyta się znakomicie. Chyłka i Zordon wyruszają do Poznania i akcja skupia się wokół sprawy siedzącego za kratami siedemnastolatka. Z zapartym tchem śledziłam przygotowania do obrony chłopaka, bo „ robota prawnika to bycie po części lekarzem, po części przewodnikiem. Jako lekarze możemy zdiagnozować twój przypadek i jeżeli jest uleczalny, zaproponować ci jakieś rozwiązanie. Jako przewodnicy możemy prowadzić cię przez to, co cię czeka, objaśniając po drodze wszystko. Ale jak widzisz, nie ma w tej analogii miejsca na cudotwórców”. Ale czym dalej w las, tym niestety gorzej. Kiedy do akcji wkracza Piotr Langer, książka niebezpieczne skręca w stronę kryminalnego pastiszu. Chyłka irytuje zamiast intrygować, Oryński jest do bólu bezbarwny i ciągle nie może wybić się na niepodległość, a jednym bohaterem, który budzi w czytelniku sympatie jest niezawodny Kormak. Jeżeli uznamy, że największym atutem serii jest skomplikowana relacja pomiędzy Joanną i Kordianem oraz ich słowne przepychanki, to w tym tomie poziom żartów jest zatrważająco niski. Pierwszy z brzegu przykład : „Powoli zaczynam czuć się przy tobie jak ogórek w towarzystwie śmietany. Mizernie”. Co gorsze, autor powtarza ten tekst dwa razy (!).„Wyrok” za to bawi we fragmentach, które miałyby jak najbardziej na serio. Nie wiem, który bandyta, próbując zastraszyć swoją ofiarę, użyłby sformułowań w rodzaju: „pięści pójdą w ruch”  albo „skończy się to dla was lipnie”?! Brzmi to wszystko groteskowo, a chyba nie o taki efekt chodziło autorowi.

Nie zmienia to jednak faktu, że „Wyroku” nie można uznać za powieść całkowicie nieudaną, chociaż jeden ze zwrotów akcji wydaje się żywcem ściągnięty z pewnego thrillera sądowego w doborowej obsadzie, który miałam przyjemność niedawno obejrzeć. Tytułu nie wymienię, żeby nie zepsuć nikomu lektury. „Wyrok” to pozycja obowiązkowa dla fanów autora i niezrównanej Joanny Chyłki i im zapewne książka przypadnie do gustu. Pozostali czytelnicy mogą się poczuć trochę rozczarowani. Remigiusz Mróz jest sprawnym rzemieślnikiem, tego mu odmówić nie można. Jego powieści czyta się naprawdę szybko i zazwyczaj bezboleśnie, ale są w Polsce dziesiątki bardziej utalentowanych autorów kryminałów, którzy do tej pory nie zaistnieli w zbiorowej świadomości, bo bogate wydawnictwa nie palą się do promowania ich twórczości. Wielka szkoda.

Autorka książki: Ewa Ciężkowska-Rumin

“Wyrok” i inne książki Remigiusza Mroza znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *