Literatura Piękna Recenzje

Vox – Christina Dalcher

Światowa literatura dała nam wiele intrygujących wizji totalitarnej przyszłości, które napawały nas lękiem, przerażeniem, ale też i wielką fascynacją. Rzeczywistości opartej na zniewoleniu, braku wolności i ingerencji w najdrobniejsze sprawy ludzkiej codzienności. Na tym polu swój ważny głos wyraziła także i Christina Dalcher, której to najnowsze dzieło – powieść pt. “Vox”, rysuje przed nami bardzo barwny, interesujący i zarazem mroczny obraz świata nieodległej przyszłości. Obraz, w którym kobiety stały się podporządkowanymi mężczyznom niewolnicami. Książka ta ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza, zaś o płynących z niej emocjach i wrażeniach, postaram się opowiedzieć więcej w niniejszej recenzji.

Jako słowo się rzekło, opowieść ta przenosi nas do nieodległej przyszłości Stanów Zjednoczonych – kraju, który na wskutek ortodoksyjnej wiary i konserwatywnych poglądów, stał się swoistym więzieniem dla każdej kobiety. To właśnie im bowiem zakazano pracy, opuszczania kraju, jak i wreszcie założono na nadgarstki specjalne urządzenia, liczące wypowiadanie przez nie każdego dnia słowa. Słowa, których nie może być więcej aniżeli 100, gdyż w przeciwnym razie dotyka je bolesna kara w postaci porażenia prądem. W tej koszmarnej rzeczywistości żyje także główna bohaterka książki –  Jean McClellan. Jednak oto pewnego dnia los daje jej szansę na zmianę tego stanu życia, jak i też  podjęcia walki z chorym systemem w imieniu milionów innych kobiet. Walki, która okaże się bardzo trudną i niebezpieczną dla niej, jak i najbliższych jej osób.

Christina Dalcher oferuje nam tym dziełem intrygujące, niezwykle emocjonujące i przede wszystkim wielce inteligentne połączenie powieści spod znaku thrillera i fantastyki, z poruszającą historią obyczajową.  Z jednej strony będzie dane nam poznać tu skomplikowaną intrygę związaną z pewną misją, wielką polityką oraz walką z totalitarną władzą, z drugiej zaś odkryjemy tu również piękną narrację o wygasającej miłości, poświęceniu dla dobra innych oraz pragnieniu szczęścia, które wydaje się być tak blisko, ale jednocześnie i niezmiernie daleko.  Inteligentny scenariusz wydarzeń, liczne zaskoczenia i zwroty akcji, cała gama nietuzinkowych postaci, jak i wreszcie przerażająca wizja świata, w którym głos i wolność słowa stały się nieosiągalnym marzeniem – to wszystko wypełnia karty tej książki, która w mej ocenie stanowi sobą coś znacznie większego i ważniejszego, niż tylko literacką rozrywkę.

Fabularnie rzecz ma się bardzo okazale, gdy oto najpierw dane jest nam poznać tę mroczną rzeczywistość i codzienność głównych bohaterów, następnie okazję i szansę, jaką oferują Jean los i rządzący krajem, a wreszcie realizację ów zadania, które bardzo szybko przemienia się w walkę o przyszłość i lepsze życie. Akcja pędzi z wielką prędkością, wydarzenia następują po sobie jedno po drugim, zaś całość narracji jest podzielona pomiędzy scenami z “tu i teraz” oraz retrospektywnymi wspomnieniami Jean. Nie brakuje zarówno tu scen rodem z dobrej sensacji, jak i też codziennych opisów małżeńskich i rodzinnych relacji, które wiążą się zarówno z wątkiem rozpadającego się związku, jak i też wpływem totalitarnej polityki na poglądy i zachowania dzieci głównej bohaterki.  Całość wieńczy zaś bardzo spektakularny finał, który nie tylko nas sobą zaskakuje, ale przede wszystkim daje nam wiele przemyśleń i refleksji.

Wielką siłą tej książki są z pewnością jej wyraziści bohaterowie – tak  Jean, jak i również postacie z drugiego planu.  Co do najważniejszej osoby tego dramatu, to jest ona bardzo silną, odważną, gotową do wielkich poświęceń kobietą, która za sprawą swoich medycznych kwalifikacji, ma szansę walki o lepsze jutro dla siebie, swojej rodziny i innych kobiet. Bardzo szybko darzymy ją ciepłymi odczuciami, kibicujemy w jej walce, jak i też współczujemy trudnego położenia,  w jakim się znalazła. Położenia, które stawia ją w roli liderki oporu, nieszczęśliwej żony, oddanej matki, a nawet i kochanki. Nie mniej intrygująco jawią się nam tu również i inni bohaterowie z drugiego planu, choćby na czele z poczciwym, ale też i nie potrafiącym wybrać pomiędzy miłością do żony, a powinnością względem prawa, mężem Jean – Patrickiem, jej szarmanckim i przystojnym włoskim kochankiem – Lorenzo, czy też choćby dawną przyjaciółką Jean ze studenckich lat – Jackie, która zapłaciła wielką cenę za opór wobec totalitarnej władzy.

Ta odważna opowieść stanowi sobą bardzo intrygującą odsłonę współczesnej, zaangażowanej politycznie literatury. Literatury, która fascynuje, niesie rozrywkę i wielkie emocje, ale przede wszystkim daje również głos sprzeciwu wobec ograniczania praw, wolności i poglądów kobiet. Oczywiście, czyni to za sprawą literackiej fikcji, która na potrzeby gatunku przybiera tu bardzo widowiskową  i być może nieco przerysowaną formę, ale tak naprawdę najważniejsze jest tutaj zwrócenie uwagi czytelników na fakt, że każda kobieta i każdy człowiek ma prawo do wolności wyborów, zaś żadna władza i żadna religia nie mogą im tego odbierać. I tak, jest to swojego rodzaju feministyczny manifest, który to niniejszą historią mówi “nie” dziejącemu się na naszych oczach złu na Bliskim Wschodzie, Afryce i Azji, gdzie to każdego dnia miliony kobiet cierpią tylko i wyłączenie ze względu na swoją płeć i słabość względem męskiej siły. To ważny, cenny i piękny przekaz, który być może nie pokona całego zła naszej rzeczywistości, ale przynajmniej nie godzi się na bierne milczenie i akceptację.

Powieść “Vox” Christiny Dalcher, to z pewnością jedna z najważniejszych, najodważniejszych i najbardziej szokujących odsłon literatury popularnej na przestrzeni ostatnich lat. Lektura tej książki niesie nam  wspaniałą rozrywkę, ale obok niej  również ważny manifest społeczno-polityczny, odwołujący się do walki o wolność i równouprawnienie kobiet. I oba te akcenty wydają się tu równie ważne, ciekawe i warte poznania. Myślę, że lektura tej pozycji może przynieść wiele dobrego, gdyż głosi sobą tę prawdę, że każda dziewczyna i kobieta ma prawo żyć tak, jak pragnie.

“Vox” i inne książki thrillery znajdziesz w księgarni selkar.pl

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *