Fantastyka Fantasy Książki dla młodzieży

“Vengeful: Mściwi” – V. E. Schwab

fantastyka dla młodzieży

„Vengeful. Mściwi” to drugi tom cyklu „Złoczyńcy” Victorii Schwab. Spory grubasek, na który czekałam bardzo długo. Pierwszy tom ma na tyle niebanalne zakończenie, że natychmiast chciałoby się czytać dalej. I wreszcie jest szansa! Powraca świat pełen przemocy i supermocy.

Historia zaczyna się „Sześć tygodni wcześniej” na przedmieściach Merit, gdzie w dość nietypowych okolicznościach poznajemy Marcellę Riggins – można śmiało powiedzieć, że Śmierć postanowiła przyjść się przywitać. Potem akcja zaczyna skakać. Pojawia się Victor i Eliot – PonadPrzeciętni, których dobrze już znamy. Dowiadujemy się, co się z nimi dzieje, i dlaczego Marcella jest nimi zainteresowana.

Autorka wyraźnie zdaje się nie znać pojęcia: nuda. Bez ostrzeżenia rzuca czytelnika w wir wydarzeń, po raz kolejny nie szczędząc podróży w czasie: „Pięć lat wcześniej”, „Sześć tygodni wcześniej”, „Trzy lata wcześniej” i tak w kółko. Nigdy nie wiadomo, w jaki czas zostaniemy rzuceni i co się tam wydarzy. Początkowo może to trochę mylić, ale nie jest to tak kłopotliwe jak się zdaje. Choć, nie ukrywam, dla nienawykłych może być to uciążliwe!

Co wyróżnia ten cykl? Zarówno pierwszym jak i drugim tomem rządzą złe charaktery. Nie ma walki dobra ze złem, jest samo zło. To dość rzadki zabieg, a przynajmniej w mojej opinii. I jest to o tyle ciekawe, że nie doszukiwałam się dobra, a wręcz wybrałam jeden z „obozów”. Autorka zaskakuje również pomysłowością. Moce tych – że tak powiem – mniej przyjaznych, są wyszukane, a w niektórych przypadkach mocno niebezpieczne, nawet dla pozostałych PonadPrzeciętnych.

Ponadto nie dopatrzyłam się utartych schematów. Brak – wspomnianej już – walki dobra ze złem, kwestie miłosne odłożone są na bok, a potężne moce ma więcej niż jeden bohater. W zasadzie nigdy nie wiadomo, co się wydarzy i z której strony. To chyba największy atut tej historii. Ciężko wyczuć, jaki będzie następny krok. Trudność jest tym większa, iż autorka mocno skacze w czasie, dzieląc się cząstkowymi informacjami. Przyznaję, często wracałam kilka stron, by przypomnieć sobie, na jakim etapie stało się to i tamto, by następnie dopasować element układanki we właściwe miejsce. Czy bardzo mi to przeszkadzało? Nieszczególnie.

Gdyby przenieść tę powieść na duży ekran, powstałoby coś bezwzględnego, brutalnego i przerażającego zarazem. Historia jest tak napisana, że wciąga, jednak kiedy odłoży się książkę i chwilę pomyśli nad jej treścią, można się przerazić. Supermoce dają ogromną władzę, ale jednocześnie czynią właściciela żywym celem. Zmieniają również charakter. Wraz z wejściem w posiadanie nowych umiejętności, postacie stają się w ogromnej mierze bezwzględne. Jakby nagle przestawały mieć sumienie i osiągały pełną niekaralność. Widzę tu świadome – lub nie – nawiązanie do osiągania władzy w prawdziwym życiu. Na przykład spory awans. Wielu ludzi zmienia się wówczas nie do poznania, pozostając poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości.

Omawiana książka nie należy do oczywistych. Nic nie jest do końca czarne, nic nie jest do końca białe, a decyzje bohaterów potrafią zaskoczyć nie raz i nie dwa. I choć okładka nie zachęca, a koniec jest według mnie taki sobie, uważam, że warto. Ilość czarnych charakterów i brak przewidywalności, czyni tę książkę w znacznym stopniu wyjątkową. Nie mówiąc o stylu autorki, który jest bardzo przyjazny.

PS. Ma pojawić się jeszcze jeden tom!

Autorka recenzji: Daria Łapa

“Vengeful. Mściwi” i inne książki z kategorii fantastyka dla młodzieży znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

Tutaj macie link do recenzji I tomu –> “Vicious. Nikczemni”.

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *