Kryminał, sensacja, thriller Recenzje

Starcie Joanny Chyłki z niemożliwym, czyli „Umorzenie” Remigiusza Mroza.

W 9 już tomie przygód prawniczego duetu Chyłka & Oryński już od pierwszych kart widzimy, że w porównaniu do poprzednich części – coś się zmieniło. Mimo, że Joanna wciąż jest tą samą, bezwzględną, twardą panią mecenas o ostrym języku, widzimy, że na jej zachowaniu, na wielu jej decyzjach zarówno prywatnych jak i służbowych kładzie się cień… cień świadomości, że to być może po raz ostatni. Że to może być jej ostatnia sprawa. Ostatnie starcie. Ostatnia szansa do zapisania się na zawsze w historii warszawskiej, a może i polskiej palestry. Jej spuścizna. I widzimy, że mecenas Joanna Chyłka ma tego pełną świadomość.

„Umorzenie” już na wstępie zadaje nam porządny cios obuchem. Szybko połykając kolejne wersy miałam ochotę zakrzyknąć „no czy ona zwariowała”?! Bo wszystko wskazuje na to, że Joanna dobrze wie, kiedy życie pewnego tajemniczego mężczyzny dobiegnie końca. Dlaczego? Ponieważ to ona trzyma je w garści…

Na kolejnych kartach „Umorzenia” powoli odkrywana jest przed nami historia rodziny Skalskich. Idealne małżeństwo, wspaniałe dzieci, kochająca się rodzina… której członkowie zostają brutalnie zamordowani. Matka i dwójka dzieci, dotychczas będący całym światem byłego żołnierza – Adriana Skalskiego. I to właśnie on zostaje oskarżony o tę bestialską zbrodnię. Co więcej – głowa rodziny od razu przyznaje się do winy. Można by powiedzieć, że sprawca jest „winny jak ocet”, i właśnie tak wszyscy uznają. Kancelaria nie chce tej sprawy, a Joanna  sprawia wrażenie jakby prędzej wolała pożegnać się z partnerstwem w firmie niż odpuścić, bo Skalski ma solidne, podwójnie potwierdzone alibi. A może Joanna w być może ostatniej sprawie chce po prostu zachować się właściwie, zawalczyć o sprawiedliwość? Mimo, że zawsze przecież mówiła, że do sądu idzie się po wyrok, a nie po sprawiedliwość?

Równolegle obserwujemy zmiany, jakie Chyłka powoli, z pełną premedytacją wprowadza na płaszczyźnie prywatnych relacji z Kordianem. Jeśli spojrzeć powierzchownie – czytelnikowi przedstawiony jest bardzo smutny obraz. Nieuleczalnie chora osoba. Samotna, demolująca swój związek kobieta. Prawniczka wyrzucona na zbity pysk. Matka, która straciła nienarodzone dziecko. Alkoholiczka, której pozostała jedynie butelka. I samotniczka, która rozmawia jedynie z facetem rozwożącym kawę. Całkowity obraz upadku. Prywatnego, zawodowego, życiowego. Nietrudno uznać, że niewiele brakuje by Joanna spadła z urwiska, do którego nieuchronnie się zbliżała kartka za kartką każdego kolejnego tomu.

Czy tak właśnie uzna Architekt? A może on w ogóle nie istnieje, i jest tylko wytworem wyobraźni Tesy, która bezpodstawnie twierdzi, że jej uznany za zmarłego były mąż manipuluje ludźmi, podstępnie kierując ich zachowaniem? Zegar Chyłki tyka, nie pozostawiając wiele czasu do stracenia. A może właściwie Joanna nie ma już niczego do stracenia?

Cytując fragment ostatniego tomu przygód Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego – „Życie jest trochę jak film… Spoiler jest taki, że wszyscy umrzemy. Suspens taki, że nigdy nie wiadomo kiedy.” I tak jest właśnie w książkach Remigiusza Mroza. Wszyscy wiemy, że w każdym kolejnym tomie zostanie nam przedstawiona nowa sprawa, z jaką przyjdzie się zmierzyć głównym bohaterom. Wiemy, że sprawa zostanie w jakiś sposób zakończona. Ale jak do tego dojdzie? Czy na pewno prawniczy duet dotrze do prawdy? I przede wszystkim, czy poznamy odpowiedź na najprostsze pytanie, które mimo wszystko zawsze sobie zadajemy, czyli – czy klient Chyłki jest winny? Tego Czytelnik nigdy się nie dowie, jeśli nie sięgnie po „Umorzenie”. Zatem jeśli chcesz poznać odpowiedź na te, jak i inne, nie zadane tu pytania, wiesz gdzie ich szukać.

Autorka recenzji: Agnieszka Arciszewska

 

 

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *