Biografie Recenzje

“Słynne rody” – Marcin K. Schirmer

Księgarnia online

„Słynne rody” Marcina K. Schirmera to kontynuacja cyklu zapoczątkowanego przez wydaną trzy lata temu książkę „Wybitne rody, które tworzyły polską kulturę i naukę”. Tym razem autor postanowił przybliżyć czytelnikom dzieje siedmiu zasłużonych dla Polski rodzin, których członkowie odnosili sukcesu w wielu różnych dziedzinach – od polityki zaczynając, a na malarstwie kończąc. Jak Grabscy reformowali państwo polskie? Dlaczego Hersowie przez długie lata kreowali trendy w modzie? Czym wsławili się Kieniewiczowie? Jaką spuściznę pozostawili po sobie Kisielewscy? Co się stało z gigantycznym majątkiem przedsiębiorczych Kronenbergów? Dlaczego nadal zajadami się produktami marki E.Wedel i zachwycamy dziełami Witkiewiczów?  „Każda z przedstawionych na łamach tej książki rodzin wydała na przestrzeni ostatnich dwóch wieków wielu wybitnych przedstawicieli, którzy nie tylko na trwałe zaistnieli w naszej świadomości, ale także zasłużyli się na różnych polach działalności publicznej. Nie wszyscy są dziś być może wystarczająco znani i doceniani, ale na pewno warci, żeby o nich pamiętać”.

Książka podzielona jest na siedem rozdziałów. Każdy zaczyna się krótkim wstępem i  schematem powinowactwa opisywanych w podrozdziałach przedstawicielach rodu. Całość jest przejrzysta i opatrzona dużą ilością zdjęć. Trochę dziwi mnie dobór samych rodzin i kolejność ich prezentacji, bowiem na początku umieszczono wyjątkowo nudny opis dokonań Grabskich, którym Marcin K. Schirmer poświęcił aż dziewięćdziesiąt stron tekstu. Może on skutecznie zniechęcić czytelników do dalszej lektury. Na szczęście zaraz za Grabskimi autor przechodzi do potentatów na rynku mody i robi się znacznie ciekawiej. Gdybym miała wskazać najlepszy rozdział, to stanęłabym przed trudnym wyborem pomiędzy Kisielewskimi i Witkiewiczami, chociaż z prawdziwą przyjemnością przeczytałam również ten dotyczący Wedlów. Wszyscy znamy, a większość z nas wychowała się na produktach Wedla. Muszę przyznać, że przed lekturą „Słynnych rodów”  Marcina K. Schirmera niewiele słyszałam na temat rodziny, która stworzyła „słodkie królestwo” i podbiła nie tylko rodzimy rynek cukierniczy. Z książki dowiedziałam się, skąd wziął się pomysł na Ptasie Mleczko oraz poznałam burzliwą historię przysmaku, który był podrabiany zarówno w kraju, jak i na świecie. Z przyjemnością oglądałam zdjęcia z dawnych fabryk i projektowane przez znanych przedwojennych artystów opakowania wedlowskich produktów.  Niestety obok świetnego rozdziału o Wedlach w „Słynnych rodach” znalazło się również trzydzieści stron poświęconych rodzinie ziemian i badaczy historii znad Prypeci, które są niestety najsłabszym fragmentem książki, całkowicie pozbawionym „życia”. Nudne życiorysy pisane według takiego samego schematu – urodził się, ukończył, pracował, opublikował… – zainteresują nielicznych. Wolałabym, żeby zamiast litanii suchych faktów, autor poświęcił więcej miejsca absolutnie fascynującym postaciom, takim jak Stefan Kisielewski – Kisiel („Kisiel podczas wygłaszanych w izbie przemówień zachowywał się równie niesfornie jak w życiu prywatnym. Kiedyś swoje wystąpienie ubarwił historyjką o tym, jak na granicy polsko-czechosłowackiej minęły się dwa psy. Na pytanie polskiego czworonoga, czemu czeski idzie do polski, mimo że w Czechach jest więcej jedzenia, czeski piesek odpowiedział: „Tak, ale u was poszczekać chociaż można””.), kontrowersyjny Witkacy czy nieznana mi do tej pory polska Mata Hari – Wanda Kronenberg.

„Słynne rody” to książka, którą przeczytałam z przyjemnością, chociaż  przyznaję, że dwa rozdziały pobieżnie przekartkowałam. Wszystkie najważniejsze wydarzenia z życia przywoływanych postaci zostały starannie udokumentowana. Dzięki książce czytelnik ma okazję zapoznać się z życiorysami wybitnych polityków i działaczy społecznych, znawców historii, mistrzów pióra, kompozytorów i pianistów, znakomitych bankierów i pionierów rozwoju przemysłu oraz niepokornych artystów. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, a czas poświęcony na lekturę z całą pewnością nie będzie stracony.

Autorka recenzji: Ewa Ciężkowska-Rumin

“Słynne rody” znajdziecie w księgarni online selkar.pl.

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *