Kryminał, sensacja, thriller Recenzje

Punkt widzenia, Małgorzata Rogala

Małgorzata Rogala to jedna z tych polskich autorek, których twórczość niezmiernie przypadła mi do gustu! Po jej książki sięgam w ciemno, a zwłaszcza po kolejne tomy przygód Agaty Górskiej i Sławka Tomczyka. A „Punkt widzenia” to już 6 część tego cyklu i jak zwykle bardzo dobrze napisana! Po raz kolejny nie zawiodłam się na powieści Małgorzaty Rogali i przyznam szczerze, że czuję się coraz bardziej zżyta z wykreowanymi przez nią bohaterami – jakby gdzieś tam istnieli naprawdę.

Mówi się, że nie należy mieszać życia zawodowego z prywatnym, bo nic dobrego z tego nie wyniknie. Czy aby na pewno? Górska i Tomczyk pokazują, że to wcale nie jest takie złe rozwiązanie! Ich związek rozkwita, ma się naprawdę dobrze, a w pracy odnoszą kolejne sukcesy. Tym razem zajmują się sprawą tajemniczego gwałtu i zabójstwa córki znanego sędziego. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chciał się zemścić za dawny wyrok, gdy sędzia ułaskawił gwałciciela młodej dziewczyny, choć wszystkie dowody świadczyły o tym, że był winny. Jednak czy aby na pewno podłożem i motywacją do popełnienia tej zbrodni była tylko i wyłącznie zemsta? A jeśli tak, to komu zależało na niej najbardziej?

Podoba mi się to, że każdy tom cyklu utrzymany jest na tym samym, dobrym poziomie. Chociaż Małgorzata Rogala ma pewien schemat pisania powieści kryminalnych, który po kilku książkach da się zauważyć, to mimo wszystko prezentowane przez nią rozwiązania bywają zaskakujące i nieoczywiste. Stopniowo dawkuje czytelnikowi informacje, aby w końcu dać mu pełny obraz tego, co doprowadziło do zbrodni i dlaczego, aczkolwiek najwięcej faktów istotnych dla śledztwa wychodzi na jaw dopiero w punkcie kulminacyjnym. W trakcie lektury pojawia się wiele tropów, czytelnik nie jest pewien, w którą stronę należałoby podążać – podobnie jak policja, dlatego istotne jest to, aby sprawdzić każdą ewentualność.

Podoba mi się siła, jaka drzemie w Górskiej. To kobieta, która lubi wszystko bacznie obserwować, a gdy trzeba, to każdemu dowali ironią i sarkazmem. Tomczyk jest nieco bardziej stonowany, ale razem stanowią naprawdę udany duet. Nawet jeżeli na horyzoncie pojawia się pewne zagrożenie dla ich związku, to mimo wszystko wydaje się, że ta dwójka nie jest w stanie bez siebie żyć, chociaż ich relacje są przedstawione w sposób nienachalny. Głównym motywem wciąż pozostaje policyjne dochodzenie, morderstwa, tajemnice i intrygi. Oni są tylko uroczym dodatkiem, a właściwie było do przewidzenia to, że prędzej czy później ich relacja rozwinie się do takiego właśnie stopnia.

Chociaż mamy tutaj do czynienia z fikcją literacką, z powieścią kryminalną, która ma nam po prostu zapewnić czytelniczą rozrywkę, to nie da się nie zauważyć, że Rogala poruszyła w niej ciekawą kwestię. Korupcja w sądach, przekupstwo, szantaże, niskie wyroki dla gwałcicieli – to wszystko to samo życie. Co z tego, że gwałciciel dostanie wyrok pięciu lat pozbawienia wolności, skoro to traumatyczne przeżycie już zawsze będzie się ciągnęło za ofiarą? Co z tego, że gwałciciel odsiedzi swoje albo dostanie zawiasy, skoro ofiara może mieć taką traumę, że postanowi odebrać sobie życie? I jaką możemy mieć pewność, że zapadają sprawiedliwe wyroki, skoro w dzisiejszym świecie bardziej liczą się pieniądze?

Co więcej, zaprezentowana tutaj historia pokazuje, że kłamstwo naprawdę ma krótkie nogi i żaden plan zbrodni nie jest doskonały, wierzcie mi. Prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw i trzeba się będzie zmierzyć z konsekwencjami popełnionych czynów. „Punkt widzenia” to naprawdę dobrze napisana powieść, wciągająca, ze świetnym tempem akcji i wieloma punktami zaczepienia, jeżeli chodzi o prowadzone śledztwo. Zdecydowanie polecam!

“Punkt widzenia” i inne kryminały książki bestsellery znajdziesz w księgarni selkar.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *