Książki dla młodzieży

“Piankowe niebo” – Cathy Cassidy.

“Piankowe niebo” – to właśnie pod tym jakże słodkim i intrygującym tytułem kryje się druga odsłona bestselerowego cyklu powieściowego dla młodzieży “BOMBOnierki” autorstwa Cathy Cassidy. Podczas lektury powracamy do niezwykłej rodziny Tanberry, w której wiodą prym 4 siostry. Książka ta ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa IUVI, zaś o wrażeniach i emocjach płynących z jej lektury, postaram się opowiedzieć więcej w poniższej recenzji.

Pierwsza cześć niniejszego cyklu skupiała się na losach Cherry, nastolatki, która przeprowadziła się do tętniącego życiem domu nowej partnerki taty. To dla niej nowa, niezwykła sytuacja, w której musiała się odnaleźć. W “Piankowym niebie” historię relacjonuje nam jednak nie Cherry, a Skye – jedna z przyrodnich sióstr bliźniaczek. To właśnie ta trzynastoletnia dziewczynka żyje w cieniu swojej ukochanej, ale też i zawsze stawianej za wzór, siostry bliźniaczki o imieniu Summer. Jej codzienność zmieni się jednak po odnalezieniu przez rodziców Skye starego kufra z sukniami i listami jego właścicielki – dawnej krewnej dziewczynki.  Ponieważ Skye od zawsze fascynowała się historią, postanowiła zainteresować się tym znaleziskiem, a z czasem też i podjąć prywatnego śledztwa w sprawie tajemniczego zaginięcia kobiety z listów – Clary. Co więcej, w tym samym czasie zaczyna pojawiać się w snach Skye pewien niezwykły chłopiec.

“Piankowe niebo” to kolejna znakomita opowieść o dorastaniu, zostało ono jednak ujęte w inny sposób, niż w przypadku pierwszego tomu. Tym razem mamy do czynienia z ciekawym połączeniem obyczajowej historii dla młodzieży z elektryzującą historią spod znaku swoistego kryminału retro z pewnymi elementami fantasy, które wiążą się z sennymi wizjami Skye. To duże zaskoczenie, ale w mojej ocenie też ciekawy pomysł. To taki powiew świeżości z zachowanym słodkim klimatem rodzinnej, współczesnej sagi.

W “Piankowym niebie” rola narratorki przypada Skye i to właśnie za sprawą jej relacji poznajemy kolejne wydarzenia z jej życia, konsekwencje odkrycia starego kufra z sukniami, postępy jej prywatnego śledztwa, jak i też senne spotkania z tajemniczym młodzieńcem. Dziewczynka przedstawia nam także perypetie pozostałych członków rodziny Tanberry – pierwsze miłości jej sióstr, czy też rozwijająca się wytwórnia czekolady prowadzona przez ich rodziców. Z pewnością można powiedzieć, że historie Tanberrych potrafią nas sobą zaskoczyć, utrzymywać w wielkim napięciu, a i też odrobinę przestraszyć. Łagodzi to jednak zawarty na stronach tej książki ciepły humor.

Niezwykłą wartością “Piankowego nieba”, ale też i całego cyklu jest to, że tak, jak bardzo różna jest każda z sióstr Tanberry, tak i inną jest kolejna książka. W tym przypadku mamy przyjemność poznać wrażliwą, melancholijną i zakochaną w tajemnicach przeszłości – Skye, co z kolei przekłada się automatycznie na równie klimatyczny, sentymentalny i w jakimś sensie oderwany od współczesnej rzeczywistości charakter tej opowieści. I nie wiem jak u innych czytelników, ale moje serce Skye skradła od pierwszych chwil tym, że właśnie jest ona tak bardzo dziś nie współczesną, ale przez to fascynującą nastolatką. A skoro tak, to nie mogło być inaczej również względem odbioru tej książki, która w mojej ocenie jest jeszcze lepsza, niż “Wiśniowe serce”.

Tajemnica przeszłości, historia o nieszczęśliwej miłości sprzed lat, czy też wreszcie zagadkowe sny Skye – to jedna z twarzy tej powieści. Drugą tworzą równie interesujące wątki natury społeczno-obyczajowej, które wiążą się z samotnością i poczuciem bycia gorszym względem popularnej siostry bliźniaczki. Myślę, że to również niezwykle istotny wątek tej książki, który pozwala uświadomić sobie, jak łatwo jest zranić – choćby nieświadomie, nastoletnie dziecko, które często nie otrzymuje od bliskich wystarczającej porcji miłości, wsparcia i zrozumienia. To niezwykle ważne przesłanie do nastoletnich czytelników, ich starszego rodzeństwa, a przede wszystkim ich rodziców.

Lektura powieści “Piankowe niebo” była dla mnie bardzo przyjemna. To książka pełna wielkich emocji, wspaniałej zabawy i uśmiechu. Naturalnie, to również przewijająca się przez strony książki “słodkość” w bardzo konkretnej postaci – chociażby znakomitego (wypróbowałam) przepisu na pianki w czekoladzie. Przede wszystkim jest to jednak ciekawa i bardzo mądra opowieść o blaskach i cieniach dorastania, która z pewnością dotrze swoim przesłaniem do wielu młodych osób. Nie pozostaje mi już zatem nic innego, jak polecić wam sięgnięcie “Piankowego nieba” Cathy Cassidy, co też i niniejszym czynię. Polecam – naprawdę warto.

“Piankowe niebo” i  inne książki obyczajowe dla młodzieży znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *