Kryminał, sensacja, thriller

“Paprocany” – Paulina Świst

Paulina Świst przyzwyczaiła nas swoją dotychczasową twórczością do tego, że udaje się jej w perfekcyjny sposób łączyć literacki gatunek sensacji i kryminału z gorącym romansem. I trzeba przyznać, że efektem owego mariażu są naprawdę intrygujące opowieści o zbrodni i ludzkiej namiętności, która nierzadko jest jej motywem. Nie inaczej ma się rzecz także i z najnowszym dziełem tej autorki – książką pt. “Paprocany”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza.

Głównymi bohaterami opowieści są komisarz Krzysztof Strzelecki i mecenas Zofia Borycka. Oboje zmagają się ze swoimi własnymi problemami – on z niesłusznym oskarżeniem o gwałt na prostytutce, ona z całą masą nagłych, sądowych spraw, jak i też oboje podejmują się prywatnego śledztwa w sprawie tajemniczego zaginięcie młodej dziewczyny – Karoliny, która jest bratanicą Zofii. Wspólne dochodzenie prowadzi ich nad słynne, tyskie jezioro Paprocany, gdzie to wedle zgromadzonych informacji widziano po raz ostatni zaginioną nastolatkę. Z każdym kolejnym dniem sprawa ta zaczyna nabierać coraz bardziej zaskakujących i mrocznych kształtów…

Paulina Świst oddała w nasze ręce książkę, która tak naprawdę wymyka się sztywnym, gatunkowym podziałom. Z jednej strony jest to historia spod znaku kryminalnej sensacji, która wiąże się z zaginięciem młodej dziewczyny, kontaktami z przestępczym światem i codziennością pracy policji. Z drugiej strony jednak opowieść ta przybiera postać elektryzującego romansu z pokaźną porcją erotyki w tle. By było jeszcze ciekawiej, nie zabrakło tu także wielu komediowych akcentów, które nie tylko nas bawią, ale i łagodzą to bardziej mroczne oblicze tej pozycji. I przyznam szczerze, że chyba żaden polski autor nie łączy tak wielu literackich nurtów w tak odważny sposób, jak właśnie Paulina Świst.

Ciekawą postać przyjmuje konstrukcja tej opowieści, gdzie to mamy do czynienia z dwutorową relacją – Zofii i Krzysztofa, choć to jednak pani mecenas ma tutaj najwięcej do powiedzenia. Intrygujące jest to, że nie mamy imiennego podziału na rozdziały, a jedynie ich chronologiczne ujęcie, które każe nam samemu odnajdywać się w tym, komu tym razem towarzyszymy. Jest to o tyle ważne, iż często każde z nich przedstawia te same wydarzenia, tyle że z własnej perspektywy.  Poza tym relacja ta przyjmuje bardzo dynamiczną, efektowną, być może chwilami nieco szablonową, ale mimo wszystko pasjonującą postać, która przyczynia się do naszej naprawdę udanej zabawy od pierwszej, do ostatniej strony.

Intrygująco przedstawia się z pewnością para głównych bohaterów, którzy co prawda przypominają wiele znanych nam postaci z literatury i kina, ale mimo wszystko bawią nas i ciekawią. Zofia jest niezwykle charakterną, pyskatą, energiczną i do tego obdarzoną ciętym poczuciem humoru, kobietą (skojarzenia z Joanną Chyłką są jak najbardziej na miejscu). Krzysztof jest zaś twardym, doświadczonym w pracy policjanta i przede wszystkim niezwykle opanowanym mężczyzną, która nigdy nie traci zimnej krwi i wie, co powinien zrobić. Oboje się spotykają i poznają, początkowo nie koniecznie darzą ciepłymi odczuciami, ale z czasem zaczyna łączyć ich niezwykła fascynacją z pożądaniem na czele. Cóż tu więcej mówić – odkrywa się nam tą parę bardzo przyjemnie i z wielką ciekawością.

Miłośnicy kryminału będą usatysfakcjonowani tym literackim spotkaniem, choć trzeba jednocześnie zaznaczyć, że nie jest to arcyskomplikowana intryga, a raczej klasyczne spojrzenie na wątek zaginięcia osoby powiązanej luźno z przestępczym światem. Dlatego też przychylam się do opinii, że to jednak sympatycy literackiego romansu z komediowymi akcentami w tle, będą zadowoleni z tej lektury w największym stopniu. Nie da się bowiem ukryć, że to jednak romansowe sceny z udziałem głównych bohaterów odgrywają tu najważniejszą rolę, a tym samym wyznaczają tempo tej relacji. Czy to dobrze…? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam już wam.

Powieść Pauliny Świst pt. “Paprocany” to przede wszystkim gwarancja udanej zabawy, przyjemnej rozrywki i wielkich emocji. To książka, którą cechuje ciekawa fabuła, barwne kreacje bohaterów, szybkie tempo relacji oraz bardzo codzienny język, który z kolei oddaje sobą współczesne realia naszego kraju i naszej rzeczywistości. Dlatego też jestem w pełni przekonana o tym, że każdy miłośnik twórczości tej autorki będzie usatysfakcjonowany tą lekturą. Oczywiście, po powieść tę może sięgnąć śmiało również nowe grono odbiorców, które dopiero poznaje specyficzny styl Pauliny Świst i jej literacką twórczość. Polecam!

“Paprocany” i inne książki Pauliny Świst znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *