Książki dla kobiet Literatura Obyczajowa Recenzje

„Luna” – Gabriela Gargaś.

Książka Gabrieli Gargaś

Straszliwa i niestety wciąż trwająca pandemia koronawirusa zmieniła życie nas wszystkich, tak na zawodowym, osobistym, jak i społecznym gruncie.  Co ciekawe, wpłynęła również na sztukę i literaturę rozrywkową, która coraz śmielej sięga po motyw epidemii, jako kluczowy punkt dla przebiegu fabuły opowieści. Tak ma się rzecz z najnowszą książką Gabrieli Gargaś pt. „Luna”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona.

Główną, tytułową bohaterką powieści jest Luna – odważna, ambitna i silna kobieta po przejściach, która wykonuje ukochaną pracę pilota ratowniczego śmigłowca, jak i też wychowuje samotnie ośmioletniego synka. Pewnego razu podczas pobytu w Paryżu, spotyka ona niezwykle tajemniczego, szarmanckiego i przystojnego mężczyznę – Daniela. Okazuje się być on żołnierzem Legii Cudzoziemskiej z trudną przeszłością, który starając się uciec od bolesnych wspomnień skierował swoje kroki ku słynnej, najemnej armii. Bardzo szybko połączy ich oboje niezwykłe więź, zauroczenie i pożądanie, ale wkrótce każde z nich będzie musiało powrócić do swojego życia. Mimo dzielących ich tysięcy kilometrów nie potrafią i nie chcą o sobie zapomnieć, ale wówczas wybucha na świecie pandemia koronawirusa.

Pierwszą myślą, jaka przychodzi mi do głowy po lekturze tej książki jest to, że pozycja ta stanowi coś znacznie większego i ważniejszego, niż kolejna odsłona obyczajowej i romansowej literatury dla kobiet. Oczywiście jest to historia o skomplikowanej miłości i związku dwojga życiowych rozbitków, którzy poszukują wsparcia, ciepła i obecności drugiej osoby, ale jednocześnie jest to pasjonująca relacja o naszym dziwnym, pandemicznym świecie, w którym wszystko stało się trudniejsze – z budowaniem nowej relacji, włącznie. I to właśnie ten realistyczny aspekt nadaje tej powieści niezwykłej wymowy.

Konstrukcja książki opiera się na dwutorowej relacji, która ukazuje nam kolejne losy pary głównych bohaterów. To za jej sprawą śledzimy wydarzenia z udziałem Luny i Daniela, ich wspólne chwile, a następnie czas rozłąki i zmiany całego życia za sprawą wybuchu pandemii. To czas miłosnych uniesień, rozłąki i tęsknoty, jak i też zawodowych i niebezpiecznych wyzwań, przed którymi oboje stają. I jest w tej relacji niezwykła dramaturgia, warty podkreślenie raz jeszcze dramatyzm i rosnące napięcie, które z każdą stroną przygotowuje nas na finałowe, nieprzewidywalne i zapadające na długo w naszej pamięci, finałowe zdarzenia.

Luna i Daniel to ludzie po wielu trudnych i bolesnych przejściach, którzy znają ciemne blaski życia, ale nie poddają się w tym, by próbować zmienić swoją codzienność na lepszą i szczęśliwszą. Ona jest odważną, świetną w swoim fachu i gotową na największe poświęcenia, pilotką śmigłowca. On jest żołnierzem, który w ten sposób stara się odkupić swoje winy z przeszłości. I o ich związku można powiedzieć, że jest jak taniec ognia z wodą, który jest tyleż ryzykownym, co i fascynującym. Warto również wspomnieć, że poznamy tu wielu bohaterów z drugiego planu – głównie znajomych naszej pary, którzy także wypadają ciekawie, przekonująco i intrygująco.

Nie mogę nie wspomnieć o literackiej rzeczywistości tej powieści, która w perfekcyjny sposób ukazuje nam kontrast pomiędzy naszym dawnym, zwyczajnym życiem, a tą dzisiejszą, pandemiczną i tak bardzo niepewną codziennością. To niezwykle istotny aspekt tej relacji, który pozwala nam odbierać zupełnie inaczej tę opowieść, losy jej bohaterów i emocje, jakie nimi targają. Nie da się bowiem ukryć, że w jakiejś mierze są to nasze własne odczucia związane ze strachem o bliskich i niepewnością tego, co przyniesie jutro. Ponadto warto docenić także interesujący obraz pracy pilota śmigłowca ratunkowego, który został ukazany tu w bardzo szczegółowy i barwny sposób.

Opowieść o miłości w dobie pandemii – tak, to właściwe i trafne spojrzenie na ten tytuł, które w mej ocenie oddaje jego największą wartość. To historia o nowym związku, nadziei na wspólną przyszłość i szczęściu, które jednak zostaje poddane próbie dzielącej odległości i epidemii, która nie pozwala być razem i cieszyć się wzajemną obecnością. Jednocześnie jest to również mądra relacja o pokonywaniu własnych demonów, otwieraniu się na drugiego człowieka, jak i też przewrotności losu, który nie zawsze daje nam to, czego moglibyśmy pragnąć i oczekiwać…

Powieść Gabrieli Gargaś pt. „Luna”, to piękna, poruszająca i zarazem ekscytująca książka o miłości, otaczającym nas świecie i ludziach, którzy zaznali w swoim życiu wiele zła, ale nie utracili nadziei na lepszą przyszłość. Myślę, że lektura tej książki was nie rozczaruje, a wręcz przeciwnie – zapewni wielką przyjemność, przyniesie niezwykłe emocje i skłoni do wielu ważnych refleksji nad tym, co w życiu jest naprawdę najważniejsze. Polecam.

„Lunę” i inne książki Gabrieli Gargaś znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

(1) Comment

  1. Nie czytałam jeszcze, ale widziała sporo pozytywnych opinii

Skomentuj Sonia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *