Fantastyka Fantasy Książki dla młodzieży

“Las na granicy światów” – Holly Black

LAS to takie miejsce, które budzi nasz zachwyt, ale też i w jakimś stopniu lęk. Zachwycamy się pięknem drzew, ciszą, niepowtarzalnym zapachem. Czasami jednak boimy się także i tego, co może kryć się w gęstych, spowitych mrokiem, czeluściach. Jakim okaże się tytułowy las najnowszej powieści Holly Black pt. “Las na granicy światów” – tym bardziej radosnym, czy też tym przerażającym? O tym postaram się opowiedzieć więcej.

Wraz z lekturą książki przenosimy się do niezwykłego świata magii, przygody i wielkich emocji – małego miasteczka Fairfold. To właśnie tam łączy się i wzajemnie przenika to, co ludzkie i realne z tym, co magiczne i związane z innymi, fantastycznymi nacjami. To również w leżącym nieopodal lesie znajduje się magiczna, szklana trumna, a w niej śpiący od wieków, zaczarowany królewicz. I wreszcie w tym miasteczku żyje niezwykłe rodzeństwo – Hanzel i Ben, którzy od zawsze marzyli o roli wielkich bohaterów i przeżywających tysiące przygód śmiałków. Ich dziecięce marzenia nabierają nagle realnych kształtów, gdy nieznana siła rozbija szklaną trumnę w lesie, a nad mieszkańcami Fairfold pojawia się wielkie niebezpieczeństwo.

Holly Black, niezwykle ceniona i popularna autorka książek fantasy, zaprasza nas do odbycia kolejnej niezwykłej, czytelniczej wyprawy do świata baśni, walki dobra ze złem i wielkich emocji, wśród których prym wiedzie przyjaźń i rodząca się miłość. Oczywiście nie zabrakło tu również odrobiny najprawdziwszej grozy, całej porcji wielkich tajemnic, czy też wreszcie charakternych bohaterów, którzy budzą naszą sympatię, a czasami jawną niechęć. Co ciekawe, książka stanowi sobą luźne nawiązanie do jednego z wcześniejszych dzieł tej autorki – “Okrutnego Księcia”, aczkolwiek możemy traktować ją także jako osobne dzieło, nie wymagające od nas znajomości fabuły powyższej pozycji.

I jak na intrygującą baśń fantasy przystało, tak i ta książka wita nas klimatycznym, tajemniczym i porywającym prologiem, który tylko i wyłącznie potęguje naszą chęć poznania reszty historii. A ta wiąże się oczywiście z przedstawieniem pary bohaterów, przełomowym wydarzeniem w ich życiu, jak i też zbliżającą się konfrontacją z bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem. Oczywiście, by nie było zbyt łatwo, w międzyczasie odkrywamy także przeszłość z życia głównej bohaterki, jej powiązania z Elfami oraz przeznaczeniem, jakie jest jej pisane. Naturalnie, obok przygody, magii, walki na śmierć i życie, nie mogło zabraknąć tu również i romansu, który przybrał piękną, aczkolwiek też i dość zaskakującą, postać… I nie wiem jak was, ale mnie ta oferta jak najbardziej do siebie przekonuje!

“Las na granicy światów” zapoznaje nas z niezwykle interesującymi postaciami, które mają nam nie tylko wiele do zaoferowania, ale potrafią też nas bardzo zaskoczyć. Oczywiście tu prym wiedzie Hanzel i jej nieco krnąbrny, wyrazisty charakter. Lubimy tę bohaterkę, kibicujemy w jej losach oraz wiemy o tym, że na pewno nie zawiedzie nas swoim postępowaniem. Równie barwnie wypada jej dobroduszny i sympatyczny brat – Ben, czy też wreszcie zbudzony królewicz, który co prawda potrafi nas czasami mocno zirytować, ale przy tym też i na pewno wielce zainteresować tym, co ma do przekazania i zrobienia. Oczywiście jest także i ten ktoś bardzo zły – antagonista naszej grupy, który potrafi nas naprawdę przerazić swoją osobą.

Autorka ta nie zawodzi nas także na polu kreacji niezwykłej, literackiej rzeczywistości, czyli świata magii, ludzi, elfów i całej gamy innych stworzeń. Ten jest iście obłędny m.in. za sprawą pięknych opisów przyrody, szczegółowej relacji o codzienności życia w Fairfold, czy też chociażby nawiązań do przeszłości i legend tej krainy. Na osobne słowa uznania zasługuje relacja o świecie Elfów, który co prawda został ukazany tu w mniejszym wymiarze, aniżeli w cyklu “Okrutny książę”, ale i tak potrafi oczarować bez reszty. Holly Black ma wielki talent to kreowania pięknych, spójnych i kompletnych światów fantasy – i tak jest też i w tym przypadku.

Nowi bohaterowie, nowy świat i nowa porcja wspaniałych, magicznych przygód – właśnie to otrzymujemy podczas lektury “Lasu na granicy światów”. To ogromna porcja wspaniałych emocji, wrażeń i doznań, a także kwintesencja literatury fantasy w nowoczesnym wydaniu – m.in. w zgodzie z duchem czasu i nawiązaniami do kultury LGTB, co mnie osobiście cieszy, gdyż nie ma nic lepszego, niż powiew społecznej nowoczesności w formie literackiej baśni. Najważniejsze jest jednak oczywiście to, że lektura tej książki gwarantuje nam wspaniałą rozrywkę i autentyczną przyjemność, której chyba dziś w tym jakże dziwnym czasie wszyscy potrzebujemy.

Podsumowując – najnowsze dzieło Holly Black jest jak najbardziej ciekawą, barwną i intrygującą odsłoną jej pisarskiej twórczości, która powinna zadowolić i usatysfakcjonować wszystkich miłośników literackiej fantasy. Mnie ta książka urzekła, rozbawiła, kilkukrotnie przyprawiła o szybsze tętno, jak i też sprawiła, że będę tęsknić za tymi postaciami i ich niezwykłym światem. Dlatego też z jak największym przekonaniem zachęcam was  do sięgnięcia po powieść “Las na granicy światów”!

“Las na granicy światów” i inne książki młodzieżowe fantasy znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

 

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *