Literatura Obyczajowa Recenzje

Jeszcze jeden uśmiech – Magdalena Majcher

Współczesny świat cierpi na wiele dziwactw, które z roku na rok wydają się przybierać coraz to bardziej wymyślną formę… W ścisłej czołówce tego zjawiska mieści się z pewnością szaleństwo na punkcie macierzyństwa i tysiąca sposobów na najlepsze wychowywanie naszych dzieci! O tym zjawisku opowiada Magdalena Majcher w swojej najnowszej powieści pt. “Jeszcze jeden uśmiech”, która w barwny, zabawny, ale też i poruszający sposób przedstawia nam rozmaitość spojrzeń na polską matkę i jej dziecko. A o tym, jakie emocje płyną z tej lektury, postaram się opowiedzieć w poniższej recenzji!

Akcja książka została osadzona we współczesnej Polsce, a dokładniej rzecz ujmując – na Śląsku. Tam poznajemy nasze cztery wyjątkowe bohaterki – przyjaciółki i zarazem matki małych dzieci, z których to każdej przyświeca zupełnie inna idea macierzyństwa. Począwszy od tradycyjnego modelu matki polki, poprzez ukierunkowanie macierzyństwa na dopełnienie zawodowej kariery, a na przykładzie wielodzietności oraz trudnościach pogodzenia faktu bycia mamą z walką o każdy grosz skończywszy… Choć każda z nich jest inna, często się ze sobą spierają i zazwyczaj nie uznają innego punktu widzenia na sprawy życia, to jedno dramatyczne wydarzenie sprawi, iż wspólnie zjednoczą całe swoje siły i podejmą walkę o przyszłość jednej z nich…

Najnowsza powieść Magdaleny Majcher stanowi sobą ciekawe, inteligentne i dość zaskakujące w swej formie połączenie literackiej komedii obyczajowej z najprawdziwszym dramatem. Połączenie jak najbardziej udane, gdyż z jednej strony ukazujące w swoistym krzywym zwierciadle szaleństwo idealnego macierzyństwa naszych czasów, z drugiej zaś to co najważniejsze, czyli miłość, przyjaźń oraz poświęcenie dla dobra tych, którzy potrzebują wsparcia i pomocy. I takie też emocje płyną dla nas z lektury tej książki, która najpierw nas bawi, cieszy i rozśmiesza, by za chwilę uderzyć bagażem bólu, strachu i niepokoju, wobec którego to nie jest możliwym przejście zupełnie obojętnym, czy też nawet bez uronienia łzy. I w tym tkwi też największa siła tej opowieści…

Fabularnie rzecz ma się bardzo dobrze, gdy oto autorka w bardzo sprawny i jak najbardziej przejrzysty sposób wprowadza nas w tę literacką rzeczywistość, zapoznaje z jej wyjątkowymi bohaterkami, daje nam wolną wolę w ocenie ich zasad i poglądów…, a następnie stawia przed trudną i dramatyczną próbą, która dotknie jedną, a pośrednio też i każdą z nich… Od tej chwili też akcja nabiera wielkiej dynamiki, wydarzenia następują jedno po drugim, zaś udzielające się nam emocje, możemy porównać do przeżyć na rollercoasterze. Całość zaś wieńczy piękny i wzruszający finał, który na długo pozostaje w naszej pamięci…

Wiele ciekawego i intrygującego można powiedzieć z pewnością o bohaterkach tej książki, czyli niezwykłych kobietach, które reprezentują całość przekroju polskiego macierzyństwa! Karolina ujmuje nas swoim tradycyjnym modelem macierzyństwa, opartym w głównej mierze na poświęceniu dla rodziny. Monika zastanawia nas swoim nowoczesnym podejściem do życia, w którym najważniejsza jest kariera, zaś dziecko stanowi jedynie dopełnienie całościowego obrazu sukcesu. Olga reprezentuje zaś podejście do macierzyństwa w kontekście wielodzietności – matka trojga i spodziewająca się kolejnego dziecka. I wreszcie chyba najzwyklejsza z nich – Agnieszka, która chciałaby być lepszą i poświęcającą swojej córce więcej czasu matką, ale proza życia nie ułatwia jej tego… To właśnie te cztery panie spotykają się w klubokawiarni dla matek, opowiadają o swoim życiu, wdają w dyskusje, jak i wreszcie wspierają w codziennym trudzie. To interesujące, mające nam sobą wiele do zaoferowania i przekonujące do uwierzenia weń bohaterki…

Powieść ta skupia się przede wszystkim na kwestiach macierzyństwa, które jak się okazuje, dotykają tak naprawdę każdej sfery naszego życia. Autorka przedstawia tu nam nie tylko tematy związane bezpośrednio z wychowywaniem dziecka – m.in. odpowiednia dieta, wyższość karmienia piersią nad karmieniem butelką, czy też choćby rola rodzeństwa w procesie wychowywania dziecka…, ale też i odnosi się chociażby do relacji z ojcem dziecka, dziadkami, czy też trudami łączenia macierzyństwa, z pracą… Dzięki temu też książka ta porusza tak naprawdę ważne i uniwersalne tematy, które zaintrygują nie tylko i wyłącznie mamy, ale też i każdego czytelnika.

Książka “Jeszcze jeden uśmiech”, to intrygująca, inteligentna i wypełniona pięknymi emocjami powieść obyczajowa, która niesie nam sobą tak rozrywkę, jak i też zachęca do przemyśleń nad własnym życiem i tym, co jest w nim naprawdę ważne. Myślę, że lektura tej książki przypadnie do gustu nie tylko fanom twórczości Magdaleny Majcher, ale też i każdemu sympatykowi dobrej i stojącej na wysokim poziomie polskiej literatury. Polecam – naprawdę warto!

“Jeszcze jeden uśmiech” Magdaleny Majcher i inne książki dla kobiet znajdziesz w selkar.pl

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *