Książki dla młodzieży Literatura Obyczajowa

Jak krople w oceanie – Ava Dellaira

Prawda… – zawsze jest tylko jedna, niezaprzeczalna i budząca nasze pragnienie poznania jej za wszelką cenę. Niezależnie od tego, czy przyniesie nam ona dobre, czy też złe wieści, pragniemy wiedzieć “na pewno”, co się wydarzyło i jak wyglądał faktyczny przebieg zdarzeń. Taka już jest nasza ludzka natura, po prostu… I właśnie o takim poszukiwaniu i dążeniu do odkrycia prawdy opowiada poruszająca powieść Avy Dellairy pt. “Jak krople w oceanie”, która to ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Jaguar.

Główną bohaterką tej książki jest siedemnastoletnia Angie – wychowywana przez matkę nastolatka, która wie o swoim ojcu tylko tyle, że zmarł przed jej narodzinami. Jednak za sprawą zaskakującego i przedziwnego zbiegu okoliczności dziewczyna zaczyna wierzyć w to, że być może jej ojciec wciąż żyje. Wtedy też postanawia udać się wraz ze swym byłym chłopakiem w daleką podróż do Los Angeles, by tam dotrzeć do rodziny ojca, a tym samym być może i także do niego samego. Podróż ta staje się początkiem niezwykłej przygody Angie, jak i również przyczynkiem do retrospektywnej relacji jej matki o tym, jak wyglądała jej młodość i czas miłości z ojcem dziewczyny.

Najnowsze dzieło amerykańskiej pisarki stanowi intrygującą, poruszającą i wyzwalającą niezwykłe emocje opowieść dla młodego czytelnika. Opowieść wpisującą się swoim charakterem w popularny nurt literatury young adult, którą dopełnia tu także potężna dawka humoru. To książka o pragnieniu poznania swojej przeszłości, poukładania najważniejszych spraw oraz odnalezienia miejsca w życiu, w którym wciąż wydaje się brakować tego czegoś, by można nazwać je szczęśliwym.  Z drugiej strony poznajemy tu także przejmującą i wypełnioną namiętnością relację o pierwszej miłości, jaką to było dane przeżyć matce Angie – Marylin. I wreszcie rzecz chyba najważniejsza, czyli niezwykła narracja o skomplikowanych relacjach matki i córki.

Fabuła książki opiera się na klasycznym podziale na dwa narracyjne tory, tj. pierwszy – obrazujący wydarzenia z “tu i teraz” z perspektywy Angie, który obejmuje opis jej podróży i związane z nią przygody, jak i drugi – należący do jej matki, która ukazuje nam zarówno swoje teraźniejsze, jak i przede wszystkim dawniejsze losy, związane m.in. z trudnymi relacjami z matką, potrzebą wolności i poznaniem intrygującego chłopca. Oba te wątki prezentują się tu niezwykle efektownie, niosą wielkie wzruszenia i emocje, jak i niespiesznie, krok po kroku budują przed nami całościowy obraz tej historii, której finał zaskakuje nas w naprawdę wielkim stylu.

Serce tej powieści stanowią bez wątpienia kreacje dwóch głównych bohaterek – Angie i Marylin. Pierwsza z nich jest młodą, pogodną i pełną życia nastolatką, która nie potrafi porozumieć się ze swoją matką widząc w niej tylko smutną, samotną i zamkniętą w sobie kobietę. Jednak gdy wraz z kolejnymi dniami odkrywa prawdę o wydarzeniach z przeszłości, zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na jej postać, widząc w mamie coraz więcej z siebie. Co do Marylin, to w zasadzie poznajemy ją tu w dwóch zupełnie innych obliczach, czyli współczesnej, rozgoryczonej życiem dojrzałej kobiety, jak i beztroskiej, pełnej wiary w siebie i szczęśliwą przyszłość, nastolatki. I to też chyba porusza nas najbardziej w tej postaci, którą w mej ocenie darzymy tu szczególną sympatią, współczuciem i zrozumieniem. To wspaniałe, kobiece i realistyczne bohaterki, które mają nam bardzo wiele do zaoferowania.

Opowieść ta stanowi sobą w dużym stopniu książkę drogi, którą przemierzamy u boku jednej z bohaterek. Tym samym też mamy tu niebywałą okazję na odkrycie rzeczywistości Stanów Zjednoczonych – tak tych współczesnych, jak i tych sprzed lat, które poznajemy z kolei za sprawą wspomnień Marylin. I trzeba przyznać, że relacja ta jest naprawdę fascynującą, wypełnioną obrazami miejsc, natury, jak i wreszcie zwykłego, amerykańskiego życia. Najciekawsze wydaje się zaś owe zderzenie dzisiejszego dnia z przeszłością, które widać nie tyle w samym obrazie Ameryki, ale m.in. w podejściu do roli matki, wychowania, czy też choćby stosunku do córki, które dziś przybierają o wiele bardziej przyjacielski charakter. To ciekawy wątek tej powieści, który daje sobą wiele do myślenia.

Z pewnością każdy czytelnik odnajdzie w lekturze tej książki coś szczególnego, co go w  niej zachwyci i oczaruje. Dla mnie tym czymś jest niezwykle poruszająca kwestia relacji pomiędzy matką i córką, która może przybierać tak odmienne formy – od nadopiekuńczości począwszy, a skończywszy na wychowaniu “twardą ręką”. Autorka opisuje w piękny i niezwykle autentyczny sposób ów rodzinne stosunki, dając tym samym w jakimś sensie gotową receptę na to, jak uniknąć błędów i nieporozumień. Dlatego też jestem zdania, że po książkę tą powinny sięgnąć zarówno nastoletnie czytelniczki, jak i też ich mamy, gdyż każda z tych grup może wynieść z tego spotkania bardzo ważną i cenną lekcję…

Lektura powieści “Jak krople w oceanie” oferuje nam wielką przyjemność, wspaniałą rozrywkę i chwile niepowtarzalnych emocji, które pozostają na długo w naszej pamięci. Oczywiście to książka dla młodzieży i to ich urzeknie ona w największym stopniu, ale z uwagi na powyższą myśl, jak i też całokształt tej opowieści, mogą sięgnąć po nią także i starsi czytelnicy, którzy również będą się świetnie bawić przy odkrywaniu losów tych intrygujących bohaterów. Polecam, to idealna lektura na spokojny, relaksujący, letni wieczór.

 

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *