Literatura Obyczajowa Recenzje

Instytut piękności – Maria Paszyńska

MADA WALTER – niezwykła kobieta, “Sprawiedliwa wśród Narodów Świata”, osoba która ocaliła przed śmiercią życie kilkudziesięciu osób podczas okupacji II wojny światowej! To właśnie o tej wyjątkowej postaci, jej bohaterskich czynach i uratowanych przez nią osobach, opowiada fascynująca i poruszająca powieść Marii Paszyńskiej pt. “Instytut piękności”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Pascal. Powieść, łącząca w sobie historyczne fakty z barwną fabułą spod znaku literatury obyczajowej, przygodowej, jak i dramatu.

Fabuła książki przenosi nas swoimi pierwszymi stronami do Jerozolimy roku 1978, gdy oto doktor Mada Walter odbiera zaszczytne odznaczenie “Sprawiedliwej wśród Narodów Świata”. To właśnie ta wzruszająca uroczystość staje się przyczynkiem do nostalgicznej podróży Mady w świat bolesnej przeszłości okupacyjnego życia, która odkrywa przed nami tak losy jej rodziny, jak i  wyjątkowych kobiet, które w tamtym czasie znalazły w niej wsparcie, schronienie i ratunek przed śmiercią z rąk nazistów. To wtedy powstał bowiem słynny warszawski Instytut Piękności – miejsce, w którym żydowskie kobiety uczyły się tego, jak przetrwać po drugiej stronie murów getta.

Maria Paszyńska zaoferowała nam tą książką niezwykle intrygującą opowieść o  prawdziwej bohaterce, której życie stanowi iście filmowy scenariusz, zasługujący także i na efektowną ekranizację. Scenariusz, który wypełnia z jednej strony prawda i fakty, z drugiej zaś moc akcji, emocji i nieprzewidywalność niezwykłych ludzkich losów, które nas sobą wzruszają, poruszają, ale niekiedy też i  bawią. To piękna, ale też i bardzo mocna w swej wymowie opowieść o piekle wojny, widzianej tym razem oczyma kobiet, które wydają się dostrzegać więcej, aniżeli walczący mężczyźni.

Fabuła książki skupia się przede wszystkim na bohaterkach tej opowieści, czyli z  jednej strony Madzie, z drugiej zaś kobietach, którym pomogła. Sara, Zoja, Lea i  Dalila – to ich dramatyczne losy, wzruszające historie, wojenne dramaty i emocje wypełniają poszczególne rozdziały tej książki, ukazując nam ich bardzo różne postawy, skomplikowane charaktery, jak i również miłosne dramaty, związane ze stratą, tęsknotą, czy też choćby traumą okaleczenia. Każda z tych historii jest inna, ale każdą cechuje prawda, dramatyzm (choć często skrywany kotarą uśmiechu), jak i też niezwykła widowiskowość. Czytając tę powieści zagłębiamy się w tamten ponury i straszny świat, w którym jednak istniała także i bezinteresowna dobroć – niesiona i czyniona rękoma Mady Walter i jej męża.

Wraz z lekturą tej opowieści zagłębiamy się w burzliwe losy jej bohaterek, odkrywając jednocześnie bardzo sugestywny i mroczny obraz ówczesnej Polski. To czas okupacji, wszechobecnego strachu i lęku przed jutrem oraz śmierci, która stanowi jego codzienność. To również głód, bieda, próby tworzenia “czegoś z  niczego”, jak i wreszcie wielkich ludzkich czynów, które mimo wszystko w  znaczącej mierze wypełniało dobro, współczucie i chęć niesienia pomocy, aniżeli zwykła podłość. Maria Paszyńska oddała nam obraz tej wojennej rzeczywistości w niezwykle barwny, fascynujący, ale też i wydaje się, że w ze wszech miar prawdziwy sposób, co też stanowi kolejną ważną cechę tej lektury.

Czy książka ta stanowi pozycję biograficzną? To trudne pytanie, gdyż w jakimś stopniu na pewno tak, ponieważ rysuje przed nami losy, bohaterskie czyny i życie wyjątkowej kobiety – Mady Walter. Kobiety, o której – przyznam szczerze – nigdy nie słyszałam przed przystąpieniem do lektury tej opowieści, a która to w mej ocenie zasługuje na to, by o niej mówić, pamiętać, jak i też oddawać swoisty hołd i  podziękowanie, co też czyni w tak piękny sposób tak książka. Jednocześnie jednak historię tę wypełnia akcja, przygoda i literacka fikcja, która tak doskonale łączy się z historycznymi faktami. Dlatego też pokuszę się tutaj o  stwierdzenie, iż “Instytut piękności” daje nam sobą porywająca powieść na wpół biograficzną, która zachwyci tym samym zarówno miłośników barwnej literatury obyczajowej, jak i też sympatyków literatury faktu.

Najnowsze dzieło Marii Paszyńskiej, oferuje nam sobą wielkie emocje, wzruszenia i niezwykłe przeżycia, które na długo zapadają w naszej pamięci. To piękna, poruszająca i zarazem wielce intrygująca historia o ludzkim dobru, które pozwala ocalać to, co najcenniejsze – życie. Przede wszystkim książka ta stanowi niezwykłe spotkanie z Madą Walter i jej mężem – wielkimi bohaterami naszego narodu, których to powinny poznać także i kolejne pokolenia Polaków. Polecam – to wyjątkowa i mająca nam sobą bardzo wiele do zaoferowania powieść!

“Instytut piękności” i inne książki z kategorii beletrystyka historyczna znajdziesz w księgarni selkar.pl.

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

(1) Comment

  1. Sonia says:

    Przeczytałam książkę “Instytut Piękności” Marii Paszyńskiej i jestem zniesmaczona. Na okładce piszę iż oparta jest na faktach, na pierwszych stronach książki nie ma już żadnych odniesień co do faktów opisanych w książce. Natomiast na samym końcu książki, autorka od tak piszę, że tylko dwie postacie opisane w książce są prawdziwe, reszta jest wymyślona, a do tych dwóch realnych postaci, też dużo jest dopowiedziane, co nie jest zgodne z faktami. Czytałam książkę z przerażeniem, jak mogły się takie straszne rzeczy dziać podczas II Wojny Światowej i obozach zagłady, a na końcu się dowiaduję że ok. 80% jest wymyślone. RADZĘ AUTORCE WYMYŚLIĆ SOBIE SWOJE FAKTY HISTORYCZNE I POD TE WYMYŚLONE “FAKTY” DOPOWIADAĆ RESZTĘ. Jest tyle osób co przeszło obozy koncentracyjne i są wstanie opowiedzieć, co na prawdę się działo, jaka była ludzka natura, a nie wymyślać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *