Poradniki i Albumy

„Instrukcja obsługi toksycznych ludzi” – Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska

nstrukcja obslugi toksycznych ludzi

Nigdy nie byłam fanką poradników. No bo niby skąd pomysł, że ktoś jest w stanie doradzić mi, jak mam żyć? Chyba najlepiej znam siebie i swoje potrzeby. Wiem, co robię i (zazwyczaj) dlaczego to robię. A już na pewno wiem to lepiej niż jakaś obca osoba, która napisała sobie książkę w oparciu o Bóg wie co. Stąd moje duże zaskoczenie, jakie mnie spotkało po sięgnięciu po tę pozycję.

Książkę czyta się szybko, jest zabójczo wciągająca. Oczywiście, że wszyscy zdajemy sobie sprawę, iż nie sposób przejść przez życie nie spotkawszy chociaż jednej osoby, jaką można by uznać za „toksyczną”. Ale jak sobie radzić z takimi osobami? Poradnik dokładnie nam to wyjaśnia na konkretnych przykładach różnych, nieraz kłopotliwych sytuacji.

Po pierwsze asertywność. To zasada numer jeden, która dominuje w każdej przedstawionej historii. Jeśli jesteś w stanie zdecydować, co dla Ciebie dobre, to druga strona musi to uszanować. Musi i kropka. Czas przestać bać się o uczucia innych w takim stopniu, który przysłania nam nasz komfort i zasady. W końcu jeśli my sami się nie szanujemy, czemu inni mieliby to robić? Warto powiedzieć nie, być odpornym na presję grupy czy silniejszej (choć często pozornie) jednostki. W końcu jeśli postąpimy wbrew sobie, nawet pod wpływem innych, to konsekwencje i tak poniesiemy my. Nieprzyjemności w następstwie nie można więc zarzucić później im, ale samemu sobie, co podwójnie może dobić człowieka.

Książka pokazuje jak można i wręcz należy bronić się słowem w najbardziej niekorzystnych i niekomfortowych sytuacjach. Pomaga otworzyć oczy i spojrzeć inaczej na pewne kwestie. I to już nie z perspektywy „tego słabszego”, a „równego” podmiotu. Analizuje, czemu niejednokrotnie godzimy się na postępowanie wbrew swoim zasadom. Czemu tkwimy w toksycznych relacjach, słuchamy się nieodpowiednich ludzi i – co najważniejsze – robimy to, zdając sobie z tego sprawę.

Ludzki umysł zadziwia od wieków, a badania nad nim są wciąż prowadzone. Znamy już pewnie jego tajniki, jednak wciąż dajemy się „złapać” określonym schematom i brniemy w coś, co może przynieść nam dużo cierpienia i żadnych profitów. Dlatego powtórzę jeszcze raz za autorkami – asertywność to podstawa. Masz wątpliwości? Powiedz o tym. Nie chcesz czegoś robić? Nie rób. Nie ma sensu udawać kogoś, kim się nie jest, tylko po to, żeby przypodobać się osobom, które wcale jakoś nie starają się dopasować do nas.

Trafione wydaje się to, że autorki dzielą się z nami przykładami także z własnego życia. Nie są wcale wszechwiedzące, nie mają prostego przepisu na właściwe postępowanie. Starają nam się tylko wskazać drogę, której same długo szukały i wciąż ją odkrywają. To długi i powolny proces, ale z pewnością warty zachodu. Szacunek do samego siebie jest tak samo ważny jak szacunek dla drugiego człowieka. A to, że nie wszyscy o tym pamiętają, nie oznacza, że my winniśmy zapominać.

Myślę, że „Instrukcja obsługi toksycznych ludzi” to pozycja dla każdego. W nas samych mogą tkwić jakieś „toksyny” i dobrze jest dostrzec to samemu, bo na zmianę nigdy nie jest za późno. A jeśli dostrzeżemy, że w naszym otoczeniu znajdują się nieodpowiednie osoby, to zdecydowanie łatwiej będzie się nam od nich uwolnić z pomocą książki.

Autorka recenzji: Klaudia Sowa

“Instrukcję obsługi toksycznych ludzi” i inne książki Katarzyny Miller znajdziesz w księgarni selkar.pl

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *