Książki dla młodzieży Recenzje

Geekerella – Ashley Poston

Być geekiem to fajna, ale też i nie łatwa sprawa… Na plus przemawia fakt, iż stan ten wiąże się ze wspaniałym hobby, intrygującymi zainteresowaniami oraz  możliwością poznawania nowych ludzi, którzy są równie zafiksowani na punkcie kultury spod znaku fantastyki, jak i my! Na minusy składa się zaś fakt, iż geek nie zawsze pamięta o tym, iż prawdziwe życie nie toczy się na kartach ulubionego cyklu S-F oraz ekranie telewizorów, ale tu i teraz… O tym, jak kwestia ta wygląda na żywym przykładzie, przekonamy się zasiadając do lektury porywającej powieści Ashley Poston pt. “Geekerella”, która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa We need YA!

Główną bohaterką tej opowieści jest młoda dziewczyna – Elle Wittimer. Jak nie trudno się domyślić, Elle jest geekiem, zakochanym w swoim ulubionym serialowym  cyklu science-fiction “Starfield”. I gdy tylko dowiaduje się ona, iż zostaje ogłoszony konkurs na najlepszy cosplay (przebranie za postać z serialu), nie może sobie odmówić wzięcia w nim udziału. Wraz ze zdobytymi ciężką pracą oszczędnościami oraz starym kostiumem nieżyjącego taty, udaje się na konwent, by tam powalczyć o nagrodę. Jak się wkrótce okazuje, nie tylko laur zwycięstwa stanie się jej celem, ale też i serce pewnego młodego mężczyzny – Dariena… Miłość i fantastyka mogą mieć bowiem wspólne imię, o czym dobitnie przekonuje się nasza młoda bohaterka…

Ashley Poston oferuje nam tą opowieścią spotkanie ze współczesną, na wskroś nowoczesną, jak i też wielce emocjonującą narracją o kopciuszku. Narracją, w  której to w rolę biednej sieroty (choć Elle naprawdę nią jest, mieszkając z  macochą i jej dwoma córkami) wciela się dziewczyna geek, w księcia początkujący aktor, zaś wielki bal zastępuje konwent miłośników science-fiction. A  reszta…, a  reszta pozostaje bez zmian, czyli pierwsze spotkanie, zauroczenie, miłość, jak i też cała masa przeszkód stająca na drodze do szczęścia pary głównych bohaterów. Przygoda, miłość, niepowtarzalny klimat oraz potężna dawka przedniego humoru – to wszystko wypełnia blisko 400 stron tej opowieści, które to za nic nie pozwolą nam się nudzić…

Fabuła opiera się na pierwszoosobowej narracji Elle i Dariena, którzy to za sprawą ukazywanych naprzemiennie rozdziałów, dzielą się z nami wydarzenia ze swojego życia. Wydarzeniami, które wiążą się najpierw z wprowadzeniem nas w realia tej literackiej rzeczywistości, a następnie już opisem samego konwentu miłośników cyklu “Starfield”, jak i oczywiście relacjami pomiędzy parą naszych bohaterów. A te są naprawdę niezwykłe, gdyż wypełnione amplitudą najrozmaitszych emocji – od radości i zaintrygowania począwszy, poprzez złość i  upór, a na bezsilności i poczuciu zagubienia, skończywszy. Obok głównej osi wydarzeń, obserwujemy tu także poboczne wątki związane z innymi geekami, którzy to wspólnie tworzą tak niezwykłą społeczność. Całość wieńczy zaś piękny finał, zwiastujący także i ciąg dalszy tej opowieści…

Słów kilka o bohaterach tej książki. Otóż należałoby zacząć od tego, że są to ludzie bardzo specyficzni… Młodzi, żyjący tak naprawdę fabułą i losami postaci swojego ulubionego cyklu S-F, jak i też tym samym bardzo oderwani od rzeczywistości – Elle znacznie bardziej, Darien nieco mniej… Ją cechuje niezwykła umiejętność do pakowania się w kłopoty i świetne poczucie humoru, jego zaś wrażliwość i odporność na trudy sławy, jakie wiążą się z rolą w serialu. I w jakimś sensie możemy powiedzieć, że oboje znajdują się w trudnym okresie swojego życia, w którym to potrzebują wsparcia i pomocy kogoś bliskiego…, i znajdują je w  sobie nawzajem… To ciekawi, bardzo naturalni i realni bohaterowie, których z  miejsca lubimy i życzymy im jak najlepiej w ich miłosnych, ale też i życiowych perypetiach…

Powieść ta opowiada przede wszystkim o intrygującej relacji pomiędzy parą głównych bohaterów, ale jednocześnie także i odkrywa przed nam świat geeków… Świat niezwykłych wyzwań, marzeń i pięknych przyjaźni. To codzienność tych ludzi ze śledzeniem wszelkich internetowych newsów, bywaniem na forach i fan page’ach poświęconym ich ulubionej serii, czy też wreszcie wyjazdom na zloty i  konwenty. I choć na pozór wszystko wygląda pięknie, kolorowo i szczęśliwie, to gdzieś pomiędzy tymi słowami i scenami kryje się też bardziej gorzka prawda o  pragnieniu bycia kimś innym oraz życia w lepszym i szczęśliwszym świecie, aniżeli ten realny… I o tym właśnie jest dla mnie przede wszystkim ta książki, czyli u ucieczce w świat fikcji, który pozwoli zapomnieć o smutkach i troskach trudnej codzienności – zwłaszcza tej, dotykającej Elle…

Lektura “Geekerella” to piękna, nieco baśniowa, ale przy tym też i poruszająca sobą trudne kwestie opowieść o pierwszej miłości. Opowieść, która nas wzrusza, porusza, ekscytuje, jak i także bardzo często obdarza porcję przedniego humoru, któremu oprzeć się jest nie sposób. I choć jest to pozycja typowa dla nurtu young adult…, to z pełnym przekonaniem polecam poznanie jej każdemu czytelnikowi bez względu na to, w jakim wieku się on znajduje. Wszakże każdy z nas potrzebuje od czasu do czasu odrobiny bajki, pozytywnego szaleństwa i wielkiej porcji optymizmu…, a spotkanie z tą książką dokładnie wszystko to nam sobą gwarantuje. Polecam, jak i też wyczekuję już z niecierpliwością drugiego tomu cyklu Ashley Poston!

Autor recenzji: Urszula Janiszyn

“Geekerellę” i inne książki młodzieżowe znajdziesz w księgarni selkar.pl

About Author

Określiłabym siebie jako fankę fantasy - zarówno książek, filmów, seriali, jak i gier. Uwielbiam także postapo, alternatywnego rocka i swoje ps4. Jako mama coraz częściej sięgam ze swoim synkiem także po książeczki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *