Kryminał, sensacja, thriller

„Egzekucja” – Remigiusz Mróz.

Remigiusz Mróz

Z pewnością można mówić o już o pewnym literackim fenomenie, gdy oto pojawia się w sprzedaży czternasty tom powieściowego cyklu, a jego popularność wciąż rośnie i rośnie. Tak właśnie ma się rzecz z bestsellerową serią Remigiusza Mroza pt. „Joanna Chyłka”, której najnowsza i właśnie czternasta już część – „Egzekucja”, ukazała się nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona. Zapraszam do poznania recenzji tej powieści!

Po dramatycznych wydarzeniach z poprzedniego tomu, życie Chyłki legło w gruzach. Ona straciła adwokackie uprawnienia, zaś Kordian Oryński zaginął bez śladu. Jakby tego było mało, zgłasza się do niej jeden z niewielu przyjaciół – komisarz Szczerbiński, który został właśnie oskarżony o brutalne zabójstwo. Joanna podejmuje się nieformalnego poprowadzenia jego sprawy, a tym samym rozpoczyna całą serię dramatycznych zdarzeń, które z jednej strony sprowadzą na nią wielkie zagrożenie, ale z drugiej dadzą też nadzieję…

Remigiusz Mróz oddał w nasze ręce kolejną znakomitą powieść z pogranicza sensacji, kryminału i obyczajowej komedii, która porywa czytelnika od pierwszych chwil, trzyma w napięciu do samego końca, a po drodze funduje moc niezwykłych wrażeń, doznań i emocji. I naprawdę czymś wielkim jest to, że mimo kilkunastu spotkań z tym cyklem wciąż mamy ochotę na więcej, jak i nie ma też mowy i jakimkolwiek znużeniu lub wtórności.

W przypadku tej książki autor zdecydował się na nieco odmienną konstrukcję relacji, powierzając naprzemiennie poszczególne rozdziały parze głównych bohaterów – Chyłce i Kordianowi, z których to perspektyw niejako obserwujemy kolejne ich losy, ale też i poznajemy ciekawe przemyślenia. To interesujący i odważny zabieg, ale w przypadku fabularnej intrygi tego tomu, też i jak najbardziej uzasadniony. I mamy tu akcję, wielkie przygody, sceny z prawniczej sali oraz pokaźną dawkę przemocy, której w tym tomie wydaje się być szczególnie wiele. Jest też i mocny finał, który tradycyjnie obiecuje nam bardzo interesujący ciąg dalszy…

Największe pole do popisu miał tu autor na gruncie kreacji najważniejszych postaci. Owszem, Chyłka pozostaje wciąż tą samą Chyłką, czyli twardą, bezkompromisową, trudną w obyciu, ale też i stopniowo zmieniającą się za sprawą uczucia do Kordiana, kobietą. Jednak zupełnie inaczej ma się rzecz właśnie z Kordianem, który na wskutek pewnych dramatycznych okoliczności wydaje się być kimś zupełnie innym, zaskakujący swoim sposobem bycia, jak i również stosunkiem do Joanny. To bardzo ciekawe spojrzenie na tę postać.

Tradycyjnie też zachwyca nas obraz tej literackiej rzeczywistości, który łączy sobą to, co na wskroś realne z tym, co wydaje się być już bardzo odważną fikcją (ogólnonarodowe spiski, psychopatyczni i nieuchwytni przestępcy), ale w taki sposób, że mimo wszystko jesteśmy w stanie to uwierzyć. To rzecz jasna kolejne spotkanie z prawniczym światem, działalnością wymiaru sprawiedliwości i zorganizowaną przestępczością, gdzie to autor zadbał o każdy drobiazg, klimat i koloryt.

Jak już wspomniałam mamy tu akcję, sensację i mroczną przemoc. Nie zabrakło także potężnej porcji czarnego humoru w wydaniu Chyłki, która chyba nigdy nie przestanie nas zaskakiwać swoimi ciętymi, zabawnymi i nieprzeciętnymi odzywkami. Jednakże jest tu także wyraźnie rozwinięty wątek obyczajowy na gruncie skomplikowanej relacji uczuciowej pomiędzy Joanną i Kordianem, któremu to poświęcono tu wiele miejsca i który też wydaje się być mimo wszystko najważniejszym. Myślę, że to świadomy krok autora, który mimo wielu prób i burz zmierza wyraźnie do tego, by wreszcie dać tej parze chwilę prawdziwego szczęścia.

Każdy kto czytał choć jedną odsłonę tego cyklu wie, jak wygląda ta lektura. To stopniowe budowanie napięcia, nagła i zaskakująca eksplozja emocji, a potem kolejne zaskoczenia, niespodzianki i chwile grozy. Tak właśnie wygląda spotkanie z tym tytułem, który niczym jazda rollercoasterem funduje nam wolniejsze chwile budowania atmosfery niepewności, po czym uderza w nas siłą, mocą i odwagą fabularnego szaleństwa. I to jest właśnie to, co wszyscy kochamy u Remigiusza Mroza i w jego historii o parze charakternych, warszawskich prawników.

Powieść pt. „Egzekucja” to dobra, a być może wręcz i jedna z lepszych odsłon cyklu o Joannie Chyłce – m.in. na polu swej konstrukcji, ale też i dramatyzmu fabuły. Jeśli zatem jesteście wiernymi fanami tej serii – a wiem, że jesteście…, to bez najmniejszego wahania sięgnijcie po jej niniejszą, najnowszą odsłonę. Ze swej strony gorąco was do tego zachęcam – naprawdę warto!

„Egzekucję” oraz inne książki Remigiusza Mroza znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *