Poradniki i Albumy

“Dieta Raw Food” – Karolina i Maciej Szaciłło

Moja przygoda z dietą raw food, czy też może znaną jako dieta witariańska, rozpoczęła się już kilka lat temu. Nie mam jednak na myśli tego, że jest to dla mnie podstawowa kwestia żywienia, ale nie ukrywam, że sporo swoich posiłków przygotowuję tak, aby były jak najbardziej surowe. Chociaż nigdy nie czułam potrzeby całkowitego przejścia na ten system żywieniowy, tak głęboko wierzę, a właściwie po prostu wiem – bo to kwestia wiedzy, nie wiary – że surowe pożywienie niesie ze sobą najwięcej składników odżywczych i potrafi znacznie wzmocnić organizm. Zawsze jednak miałam pewien problem z wymyślaniem posiłków witariańskich – no bo ile można jeść same sałatki?

Swego czasu wprowadziłam sobie zasadę, że 3 dni w tygodniu będę jeść tylko i wyłącznie witariańsko. I chociaż moje posiłki były bogate i urozmaicone, to jednak bazowałam głównie na nieobrobionej żywności – a to chrupałam marchewkę, a to jabłko – albo na sałatkach. Wkrótce jednak przekonałam się, że witarianizm oferuje o wiele więcej. Książka Karoliny i Macieja Szaciłło jest już kolejną w moim zbiorze, która skupia się na raw food i jest zbiorem ciekawych inspiracji i przepisów, które zdecydowanie rozbudowują możliwości tej diety. Znajdziecie tutaj przepisy na surowe pieczywo, makaron, różnego rodzaju dania, a nawet zupy!

Nie brakuje tutaj krótkiego wstępu na temat zasad panujących w diecie raw food, chociaż autorzy i doradcy, którzy wraz z nimi tworzyli tę książkę, nie polecają jej jako podstawowego systemu żywieniowego. Całkowicie się z nimi zgadzam! To na pewno ciekawe doświadczenie, to niecodzienne eksperymenty w kuchni, ale czy jest to odpowiednia dieta w naszej strefie klimatycznej? Niekoniecznie. Dodatkowo nie każdy dobrze znosi jedzenie surowych warzyw i owoców, co więcej, niestety często wykazujemy tendencję do spożywania niedojrzałych roślin – a to nie służy naszemu zdrowiu. Jednak odpowiednio dojrzałe owoce i warzywa, nieprzetworzone, w pełni surowe, są bogactwem witamin, enzymów i składników odżywczych. Ponieważ potraw nie przygrzewa się do wysokiej temperatury, całe to bogactwo zostaje zachowane i służy naszemu zdrowiu.

Książka ta jest naprawdę znakomicie wydana – pełna kolorowych zdjęć, dodatkowych informacji, opowieści autorów. Podoba mi się, że nie brakuje tutaj opinii dietetyka, który podchodzi do tematu w sposób bardzo obiektywny i konkretny. Same przepisy są bardzo urozmaicone, chwilami nawiązują do typowych dań kuchni światowej. Z pewnością każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, chociaż chwilami niektóre rozwiązania mogą się wydać na pierwszy rzut oka nieco dziwaczne. Ponieważ autorzy prezentują tak naprawdę 20-dniowy program oczyszczania organizmu za pomocą witarianizmu, to nie zabrakło tutaj również informacji na temat tego, jak się do niego przygotować czy co zrobić, gdy już te 20 dni minie.

Chociaż teoretycznie jest to program oczyszczający, to z pewnością można to traktować jako normalną książkę kucharską z zakresu diety raw food. I tak naprawdę jest ona idealną pozycją dla każdego, kto nie boi się nowości i lubi eksperymentować w kuchni. A autopsji mogę napisać jedno – witarianizm to naprawdę ciekawe doświadczenie, a posiadanie pod ręką kilku sprawdzonych przepisów była chwilami zbawieniem! Wierzcie mi, od ciągłego gryzienia sałatek w dużych ilościach wysiada szczęka! 😉

Magdalena Senderowicz

“Dietę Raw food” i inne książki o diecie znajdziesz w księgarni selkar.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *