Literatura Obyczajowa Recenzje

„Córka rzeźnika” – Yaniv Iczkovits

powieść zagraniczna

Dziś mam przyjemność opowiedzieć wam o pięknej, niezwykle widowiskowej i zarazem klimatycznej powieści „Córka rzeźnika”, która reprezentuje sobą wielogatunkową mieszankę literackich nurtów – od romansu, poprzez przygodę, a skończywszy na historycznym dramacie z elementami kryminału. Pozycja ta ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Poznańskie. Zapraszam do poznania recenzji tej książki.

Rosja, rok 1984. Fania Kajzman – szanowana żona i matka przeciąga dzieci opuszcza pewnej nocy swoich bliskich, udając się w długa i niebezpieczną podróż. I choć wielu mieszkańców małego miasteczka – Motolu, nie chce łączyć jej zniknięcia ze sprawą zagadkowego morderstwa na pobliskiej drodze, to wiele wydaje się na to wskazywać. Tymczasem Fania rozpoczyna swoją niezwykłą wyprawę, podczas której spotka nietuzinkowych towarzyszy, przeżyje moc barwnych przygód oraz zawalczy o własne szczęście i lepszy los swych bliskich.

Yaniv Iczkovits – izraelski autor niniejszej książki, zaprosił nas za sprawą jej lektury do odbycia fascynującej podróży w czasie i przestrzeni, która odsłania barwny krajobraz dawnej Rosji, jakże specyficzny świat żydowskiej kultury oraz codzienności życia tych ludzi, jak i również prawdę o ludzkim pragnieniu szczęścia, postępowania w zgodzie z własnym charakterem i walki o spełnienie marzeń. To piękna, poruszająca i zarazem iście magiczna opowieść, która jednocześnie kreśli sobą samą kwintesencję ludzkich losów.

Fabułę książki wypełniają kolejne losy głównej bohaterki, która wyrusza w daleką podróż celem pomocy dla swej siostry, którą spotkała niezasłużona krzywda i która może okryć się wielką hańbą. To właśnie kolejne etapy tej wyprawy, spotkania z niezwykłymi ludźmi oraz moc przygód, wypełniają kolejne jej strony. Jednocześnie mamy tu także kilka istotnych, pobocznych wątków, wśród których najważniejszym wydaje się relacja o podążającym śladem Fani, pułkowniku Piotrze Nowaku, ale też i towarzyszu niedoli kobiety – Żiżce Breszowie, który ma również swoje ważne powody, by wyruszyć w tę podróż. To akcja, mądrość budowania napięcia i finał, który bardzo zaskakuje.

Piękny jest ten rosyjsko-żydowski świat oraz jego mieszkańcy, jaki poznajemy za sprawą tej lektury. To niezwykłe opisy natury i architektury, jakże specyficzne społeczne normy, prawa i zasady oraz mimo wszystko wielka bieda i bezprawie, które ukazuje się zwłaszcza podczas podróży naszych bohaterów. A oni sami są fascynujący, tajemniczy, idealnie wpasowani w tę rzeczywistość, ale też i – zwłaszcza na przykładzie Fani, wyprzedzający epokę w jakiej żyją, gdzie to pragną innego, lepszego i sprawiedliwszego życia. I oczarowuje nas zarówno to miejsce, jak i ci bohaterowie.

Książka ta reprezentuje sobą gatunek literatury pięknej – tak na gruncie samej fabuły, czasu i miejsca akcji oraz emocji…, jak i również języka. Otóż Yaniv Iczkovits posługuje się tu niezwykle poetyckim, nawiązującym do opisywanej tu epoki, ale też i pięknym w doborze słów językiem, gdzie to do przedstawiania  pozornie codziennej sytuacji wykorzystuje on tak wyjątkowe słowa i znaczenia, iż jawi się nam ona jako coś naprawdę wzniosłego i niepowtarzalnego. I tak jest przez cały czas lektury tej powieści, w której znajdziemy wiele metafor, podwójnych znaczeń i odwołań do wiary oraz filozofii, ale która przy tym jest i jak najbardziej przystępną dla każdego czytelnika. To taka trochę baśń dla dorosłych o prawdziwym, dawnym życiu, której nie sposób nie podziwiać.

Mimo ponad 500 stron tej powieści, jej lektura upływa nam w bardzo szybkim tempie i wielkim zaintrygowaniem od pierwszych chwil. Tak już po prostu jest, gdy wkroczymy do tego dawnego świata, poznamy tych wspaniałych bohaterów oraz zaangażujemy się bez reszty w losy Fani, Żiżka i innych. A potem już tylko i wyłącznie cieszymy się tą historią, płynącą z niej rozrywką i emocjami, jakie się nam udzielają za jej sprawą. I jeśli chodzi o mnie, to tak właśnie wyobrażam sobie spotkanie z literaturą piękną.

Powieść Yaniva Iczkovitsa pt. „Córka rzeźnika”, to rzecz wspaniała, wielka, ocierająca się o miano literackiej wybitności. Dlatego też trzeba ją docenić w należny sposób, gdyż współczesna nam literatura nie oferuje nazbyt często równie mądrych, epickich i emocjonalnych historii o miłości, ludzkim poświęceniu oraz walce z całym światem, który nie rozumie potrzeb i pragnień jednostki. Ze swej strony gorąco was zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto.

Książkę „Córka rzeźnika” oraz inne książki literatury pięknej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl

About Author

"Hej - jestem Ula:)

Od dzieciństwa uwielbiam czytać książki, a od dobrych kilku lat łączę radość czytania z radością dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat lektury w postaci recenzji. Jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze to jestem otwarta na wszelkie gatunku: od fantastyki, poprzez powieść obyczajową, a na kryminale, bajce i książce grozy skończywszy.

Od lat wyznaję też zasadę, iż nie ma złych książek, są tylko te nie do końca ukazujące tkwiący w nich potencjał...:) "

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.